W maju ubiegłego roku zamieściliśmy w Przysposobieniu Rolniczym artykuł omawiający sprawę zdobycia prawa jazdy i motocykla lub jakiegokolwiek bądź innego pojazdu.
1) Ściągacz do koła magnetycznego (rys. 1) wytoczymy z pręta stalowego sześciokątnego o 0 24 mm i długości 30 mm (stal półtwarda St5). Koniec pręta obtaczamy na tokarce do średnicy 22 mm na długości 10 mm i nacinamy na nim gwint prawy M 22 X 1,5. W tymże końcu wiercimy otwór o 0 9 mm przez całą długość pręta. Następnie otwór ten poszerzamy na tokarce do średnicy 16,5 mm na głębokość 13 mm. Pozostałą część otworu o 0 9 mm gwintujemy M 10 X l mm.
Z każdym rokiem rośnie w naszym kraju liczba mopedów. Na drogach spotykamy ich całą gamę: Komar , Pegaz, Babetta, Jawa, Ryga itd. Ze względu na rosnące zapotrzebowanie na ten rodzaj pojazdu, Zjednoczone Zakłady Rowerowe Predom-Romet w Bydgoszczy w 1960r podjęły produkcję nowej rodziny motorowerów z serii Komar. Ten najmniejszy i najbardziej ekonomiczny pojazd jednośladowy zdobył wielu zwolenników. Może służyć jako środek dojazdu do szkoły, pracy i w celach turystycznych. Okazał się bardzo praktyczny w ruchu miejskim. Jest często spotykanym pojazdem na wsi. Małe wymiary pojazdu, niezłe przyśpieszenia , pozwalają łatwo lawirować w coraz częściej powstających "korkach" ulicznych. Od chwili ukazania się pierwszego modelu Komara, który do chwili obecnej przechodził stałą modernizację ZZR Predom-Romet wyprodukowały już 210 tyś. Sztuk mopędów, które są stale poszukiwane na naszym rynku nie tylko przez młodzież.

24 GODZINY NA CHARCIE
Zapewne większość czytelników Motoru już słyszała o 24-godzinnej jeździe non-stop motorowerami Chart, jaką w dniach 25-26 sierpnia zorganizowała i przeprowadziła nasza redakcja wspólnie z Zakładami Rowerowymi Romet i Automobilklubem Wielkopolskim. Bezpośrednio relacje z niej nadawało bowiem radio, migawki prezentowała telewizja. W naszym tygodniku z uwagi na jego kilkutygodniowy cykl wydawniczy o próbie tej możemy napisać dopiero teraz.
Jesteśmy liczącym się w Europie producentem pojazdów samochodowych (450 tyś. sztuk w ub. roku, w tym ponad 300 tyś. osobowych) i zafascynowani tym faktem zapominamy często o najmłodszym dziecku motoryzacji - motorowerach.
Motocykl M06B3 był nastepcą modelu M06B1. W odróżnienu od swego protoplasty miał zmienioną ramę na zamkniętą tzw."jednoramową".
Z powodu trudności z uruchomieniem produkcji elementów tłoczonych z blachy w modelu M06B szybko opracowano wersję M06 B1. Motocykla ten od modelu M06 B różnił się uproszczoną, giętą osłoną gaźnika i akumulatora oraz płytszym walcowanym błotnikiem tylnim.
Pierwszy prototyp motocykla M06 zbudowano na przełomie 1952/53 roku.
Pierwszy motocykl trójkołowy skonstruowano na bazie Junaka M07, jednak pozostał on w formie prototypu.Po jakimś czasie wrócono do tego pomysłu i zaczeto produkować go na bazie Junaka M10 i oznaczono jako B20.
Jawa Mustang to mały motorower o pojemności 50 cm3, produkowany w Czechosłowacji w zakładzie Povazske Strojarne w latach 1968-1982.
Motorower Babetta został wyprodukowany w Czechosłowacji przez fabrykę "Povazske Strojarne".

Motorynka Stella typ 756 była wytwarzana przez Zakłady DEZAMET w Nowej Dębie na łotewskiej licencji.
Romet 50M3 Pony jest zmodyfikowaną wersją motorynki Romet 50M2.
W modelu tym oprócz drobnych zmian kosmetycznych zastosowano nową jednostkę napędową o oznaczeniu 025. Silnik wygladem przypominał silniki seri S38ZB4 jednak zmiana biegów odbywała się dźwignią nożną.
Już w 1973r. powstały śmiałe projekty motorynek składanych Mamut.
W 1971 pan Tomasz Andrzej Krajewski skonstruował motorower składany o wdzięcznej nazwie Mamut - nazwany równie przekornie jak Gigant - minibike konstrukcji Zdzisława Korbeckiego, który był inspiracją dla tej konstrukcji.
W 1972 roku do produkcji trafił opracowany na bazie modelu 2350 nowy motorower o symbolu 2360. Był to motorower zbliżony wyglądem do motocykla wyścigowego.
W 1970 roku w podwozia motorowerów 2320 i 2330 wbudowano nowy silnik o nazwie S38SH, zmieniając ich oznaczenia kolejno na 2328 i 2338.
Zjednoczone Zakłady Rowerowe w Bydgoszczy a później Zakłady Predom Romet wypuściły na rynek motorower Komar 2 typ 2330. W nowym motorowerze wprowadzono ramę rurowo-tłoczoną z resorowanym teleskopowo tyłem. Był to ukłon w stronę poprawy komfortu jazdy. W miejsce dotychczasowego siodła rowerowego zastosowano wygodną kanapę. W tylna część ramy wkomponowano dwie puszki narzędziowe przykryte pokrywami z tworzywa sztucznego. Zastosowano także głębsze błotniki. Pierwsze modele posiadały jeszcze metalową lampę przednią, późniejsze plastikową. Zamiast sygnału dźwiękowego zastosowano ponownie dzwonek rowerowy. Motorower wyposażono w silnik S38B4, taki sam jak w Komarze 2320 odpalany pedałami.
Pierwsze modele Komara zjechały z taśmy montażowej w 1960 roku, były oznaczone numerem MR 230 i posiadały silnik od Rysia. W krótkim czasie model ten został poddany modernizacji poprzez zmianę przedniego zawieszenia i wprowadzenie nowoczesnego silnika S-38, znanego już wcześniej z Żaka.
Motorower Komar MR 231 był drugim modelem tego "insekta" produkowanym przez Zjednoczone Zakłady Rowerowe w latach 1962-1963. W odróznieniu od Komara 230 model 231 posiadał nowe zawieszenie oraz lampę przedniš. Zmiana zawieszenia przedniego wymusiła zmianę sposobu mocowania kierownicy której kształt też zmieniono.
W modelu tym wystepował silnik S38 który miała pokrywę iskrownika tłoczoną i inny układ wejścia linki zmiany biegów do kartera taką jak w motorowerze Żak
Motorower Komar był pierwszym motorowerem produkowanym przez Zjednoczone Zakłady Rowerowe,poźniejszy Romet, w Bydgoszczy które do tej pory zajmowały się wytwarzaniem rowerów.
Cena motoroweru Ryś, była porównywalna z ceną motocykla WFM. Powodowało to małe zainteresowanie tym produktem. Zdecydowano więc, wprowadzenie tańszego i prostrzego modelu.
Od dobrych pięciu lat po głowie chodziła mi myśl kupienia Syreny. Miał to być samochód do reperowania, jeżdżenia i jeszcze raz reperowania. To tak w skrócie...
Mój motorower został zbudowany we wrześniu 1960 roku, a mój dziadek kupił go 23 czerwca 1962 roku (dane z Karty gwarancyjnej- nr 04726). Dziadek był w tym okresie poborcą podatkowym, a jego rejon to cały ówczesny powiat wołomiński, toteż był mu potrzebny dość pewny, ekonomiczny i dostosowany do jego kieszeni pojazd. Wybór padł właśnie na Żaka ( przyszły kierowca miał sztywną nogę, więc odpadały wieśki, czy inne wuefemki - podobno były trochę za szybkie). Nowy nabytek został poddany szeregowi modyfikacji, dotyczących głównie dostosowania pedałów do jazdy ze sztywną nogą.
Historia pewnego Komarka zaczyna się od motocykla WSK którego kupił mój dziadek gdzieś latem 1978 roku. Dziadek udał się do GSU po zakup swojego jednośladu i wybrał WSK (prawdopodobnie którąś z rodziny ptaków). Niestety nie nacieszył się nią długo, gdyż tylko po przyprowadzeniu jej do domu, stała się kością niezgody miedzy nim a jego małżonką. Po 3 dniowym pobycie w domu i przejechaniu kilku kilometrów argumenty babci zwyciężyły, ponieważ dziadek postanowił oddać WSK z powrotem do sklepu. I tu wystąpił mały kłopocik, jak tu oddać sprzęt jeśli ma nawinięte na licznik parę kilometrów.
Od kilku miesięcy jestem właścicielem już dziś nieco zapomnianego polskiego motoroweru - MR2 Żak z 1962r. Odziedziczyłem go po dziadku, który w latach 60. i początku 70. był poborcą skarbowym, a jego teren obejmował cały ówczesny powiat wołomiński (jakieś 50-60 km długości i 30-40 km szerokości). Wszędzie jeździł Żakiem, prawie przez okrągły rok (oprócz dni, gdy mróz uniemożliwiał odpalenie dwusuwa lub gdy nie mógł przejechać przez zaspy śnieżne).